Masowe samobójstwo waleni!

November 9th, 2010

Nawet Walenie już nie chcą żyć na Naszej Ziemi. Naukowcy tłumaczą to zjawisko tym, że młode Walenie wraz z matkami towarzyszą starym przy ich śmierci. Problem polega na tym, że po wydostaniu się starych i chorych na brzeg ? młode stado zwykle odpływa. Tutaj mamy niemal masowe samobójstwo tych krewniaków człowieka. A to oznacza, że Walenie COŚ CZUJĄ, CO NADCHODZI i nie mają zamiaru ?cierpieć? (w rozumieniu potocznym) wraz z umierającą cywilizacją. Oczywiście, aby umożliwić naukowe wyjaśnienie ? na pewno naukowcy znajdą jakąś chorobę lub inny czynnik, którym fałszywie wytłumaczą to zjawisko. Tymczasem prawda jest taka, że wszystkie wieloryby, delfiny, walenie i słonie ? to zwierzęta o nadnaturalnej zdolności do odczuwania sygnałów przeciw-świata ? czyli sygnałów ze ?świata duchowego?.
Możemy sobie tylko wyobrazić, co ?zobaczyły? lud odczuły walenie, że matki wraz z dziećmi popełniły masowe samobójstwo na brzegach Irlandii.

http://wiadomosci.wp.tv/i,Irlandia-Masowa-smierc-waleni,mid,680057,index.html#m680057

Ciągle zalewa…

September 1st, 2010

Szkoda, że dzieło Tadeusza Gałuszki nie zostało doprowadzone do końca. Gdyby mu dopomożono w jego projekcie - dawno mielibyśmy na górnych biegach górskich rzek nie tylko monitoring wody (Soła, Żabniczanka, etc.) ale może nawet zbiorniki retencyjne lub poldery (tereny zalewowe). A tak dzisiaj, 1 września 2010 znowu zalewa, znowu ludzie cierpią…

Wyrazy współczucia dla Rodzin i Bliskich, tragedii 10 kwietnia 2010

April 11th, 2010

Autor Angelus-Silesius załącza wyrazy współczucia dla Rodzin i Bliskich ofiar katastrofy przedstawicieli Narodu i Państwa polskiego, szczególnie dla Rodziny Prezydenta RP.

Z wyrazami szacunku i współczucia,

Dominik Myrcik

No, chociaż raz…

April 6th, 2010

Od niedawna w TVP 1 Wiadomości prowadzi Pani Danuta Holecka. Ucieszyłem się na ten awans, bo komu jak komu, ale tej Pani należało się uznanie za wieloletnią pracę dziennikarską - wśród dzisiejszych dziennikarzy (proszę posłuchać komentarzy od 6 do 7 rano na TVP Info i tego, co tam jest poruszane), którzy boją się mówić i zadawać pytania, Pani Holecka prezentuje moim zdaniem dobry poziom. A jednak w Naszym świecie jest jeszcze możliwe czasami, że za ciężką i długoletnią pracę ktoś zostaje doceniony - a główne wydanie Wiadomości na pewno nagrodą jest.

“Za seks z 13-latką”

December 28th, 2009

Wczoraj, tj. niedziela 27 grudzień 2009 w TVN “Fakty” Kamil Durczok przeczytał komunikat, że R. Polański wydał oświadczenie dziękujące wszystkim wspierającym go w trudnych chwilach - używając sformułowania “za seks z 13-latką”.

Poprawiam więc osobę redagującą ów news i czytającego: R. Polański upił, narkotyzował i ZGWAŁCIŁ 13-latkę. NIE uprawiał z nią seksu, gdyż uprawianie seksu to czyn dobrowolny. On ją ZGWAŁCIŁ!

Taka “drobna” różnica.

Wszelkiej maści przeciwnicy polityczni, Murzyni, bandyci - oni by zgwałcili “bestie” Fritzle i inne takie.

Roman Polański “uprawiał seks”.

Eine kleine manipulejszyn?

Będzie III wojna światowa. Pracujemy na nią codziennie w pocie czoła.

Ponieważ nie składałem życzeń na stronie głównej, na blogu, już po świętach życzę wszystkim Czytelnikom:

Obyśmy umarli przed III wojną światową, która nadciąga wielkimi krokami. Obyśmy! I to jest moje najszczersze życzenie dla Was.

No, chyba, że Elity przejmą ludzkość, zniewalając Nas i robiąc z Nas idealnych niewolników. To będzie jednak jeszcze większa katastrofa.

A ponieważ życzę ludziom dobrze, życzę też wszystkim abyśmy mieli zaoszczędzone życia w takim stanie niewolnictwa

Boże Narodzenie???

December 19th, 2009

Jak wiemy, na Górnym Śląsku istnieje od tysięcy lat wypracowywana kultura, tradycja itd. Na fali zafascynowania zachodem po 89 roku Polska przejęła większość zachodnich rytuałów, mody.

Jest mi jednak trudno zrozumieć, jako Ślązakowi, dlaczego w ponoć katolickim kraju o silnie chrześcijańskiej tradycji zamiast Dzieciątka Jezus, jak to jest w normalnych krajach, w Polsce przez cały grudzień, od pierwszego, do 24 grudnia zapierdziela Mikołaj.

Taki absurd jest tylko w USA i Polsce. Wszędzie bowiem jest normalnie, to znaczy: 6 grudnia w jedynym dniu w roku jest Mikołaj. W Polsce Mikołaj chodzi przez cały miesiąc. Nie rozumiem tego absurdu.

24 grudnia jest dniem urodzenia Pańskiego - stąd też Ślązakom przynosi prezenty Dzieciątko. W Polsce niestety, nie. Dziwne to bardzo, absurdalne i śmieszne do kwadratu.

Polacy już jako swoje przyjęli grillowanie, którego przed około 95 rokiem nie znali, Walentynki, a nawet Halloween.

Ale tego, co jest faktycznie absurdalne tego nie zmieniają.

I tak w Polsce 24 grudnia absurdalnie po po raz któryś z rzędu pod choinkę przyniesie prezenty…Św. Mikołaj :)

2012 - Recenzja filmu Rolanda Emmericha

November 12th, 2009

BARDZO POLECAM i ZACHĘCAM DO KIN NA FILM 2012

Film jest świetny, gorąco polecam! Wczoraj 11 listopada byłem na premierze i nie zawiodłem się. Było widowisko tak, jak się spodziewałem. Oczywiście też, były amerykańskie naleciałości - bo nawet Mac Gyver nie wyszedłby z tylu opresji i przypadkowych sytuacji, co bohaterzy tego filmu. Ten aspekt amerykańskości filmu należy zdecydowanie zaliczyć na MINUS. Gdyby nie było tych scen, gdzie aktor powinien zginąć, a tutaj “heros made by usa” wychodzi cało z opresji - film byłby jeszcze bardziej przerażający. Niestety, autorzy też nie ustrzegli się innej amerykańskości: patetycznych przemów prezydentów, polityków - a także przereklamowanych scen “jacy to ci Amerykanie są wyjątkowi”.

Bo film jest przerażający! Tyle o minusach. A teraz plusy filmu. Po pierwsze, pomimo akrobatycznych akcji, z których normalny człowiek by nie wyszedł (ale to jest Ameryka…) - film niesie też dla KAŻDEGO CZŁOWIEKA przesłanie. Jakie bowiem ma znaczenie nasza religia czy wyznanie - skoro w obliczu napierających mas wody i tak wszyscy zginiemy?

A sceny masowych śmierci naprawdę przerażają. A właściwie ukazują człowieczeństwo w obliczu gigantycznego tsunami.

Sceny niszczenia kuli ziemskiej są bardzo realistyczne a w kinie nabierają dopiero faktycznego rozmachu i działają na wyobraźnię.

Na szczęście takiej katastrofy nie będzie - ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby dla przeciętnego widza ten film wywołał lęk. Ja oglądałem go jako widowisko kinowe - ale w ogóle nie żałuję.

Jedno mnie tylko doprowadzało do białej gorączki…obok mnie zajęło miejsca 2 chłopaków - może mieli ok 22 lat - niestety, chamsko śmierdzieli wódką - jestem odporny na przykre zapachy, ale smród oddechu wódki przez ponad 2 godziny pod nosem potrafi człowieka wkurzyć. Żeby chociaż zachowywali się dziko, krzyczeli, przeszkadzali - wtedy zwróciłbym uwagę - ale siedzieli grzecznie, tylko smród był. Trzeba być niewychowanym, żeby przyjść do kina “na bani” i zapamiętać 5 przez 10.

Człowiek jak widać, wszędzie musi się uczyć koncentracji - nawet w kinie.

Ocena filmu 2012 - 5/6 (ten jeden punkt mniej za to, że film był przesłodzony, zamerykanizowany a niepotrzebnie, bo bez tego film byłby lepszy)

Jakie pojęcie o Polsce mają polscy dziennikarze?

November 5th, 2009

Codziennie rano po 6 na TVP Info jest program dziennikarsko-plotkarski. 2 dziennikarzy, zazwyczaj kobieta i mężczyzna komentują życie polityczne, społeczne oraz celebrytów (”gwiazdy” i takie tam).

Czasem niewiedza i nieświadomość kraju i ludzi w którym się żyje mnie przeraża - dziennikarze, ludzie ponoć wykształceni - a chlapią takimi stereotypami i niewiedzą, że ręce opadają.

I dzisiaj mi opadły. Iwona Kutyna, skądinąd sympatyczna dziennikarka - wyrażała zdziwienie, że tak wielu Polaków dojeżdża do pracy ponad 60, 70 i 100 km.

Okazało się z wypowiedzi Pani Kutyny, że nie ma pojęcia w jakim kraju żyje… SZOK! To tak, jakby nie wiedzieć elementarnych rzeczy o świecie w którym się żyje - a to jest przecież dziennikarka! Z doświadczeniem!

I. Kutyna jest zdziwiona, że “tak wielu ludzi sie poświęca i dojeżdża po 100 km do pracy” - NIE poświęca, tylko jest ZMUSZONYCH bo nie ma pracy, ludzie - skąd wy się bierzecie na te stanowiska…

Dziennikarze, celebryci, mieszkańcy dużych miast nie mają pojęcia, że tylko Oni mają poprzestawiane w głowie, że ludzie na wsiach i małych miasteczkach żyją o wiele trudniej, że MUSZĄ dojeżdżać do pracy, że MUSZĄ się natrudzić całe życie. I taki jest właśnie ten świat miejskich ludzi: kiedy mają dojechać do pracy 15 min. tramwajem to narzekają, dziwią się NORMALNYM rzeczom na świecie - tak jak Pani Kutyna.

Ludzie w miastach odczłowieczają się naturalnym tempem miejskiego życia - zapominają o normalnych sprawach, które dopiero dostrzegają, kiedy mają na wsi rodziny, znajomych - wtedy widzą, jak bardzo są oderwani od rzeczywistości. Niestety, jest to proces naturalny, wymuszony, na który człowiek nie ma wpływu.

Ludzie w miastach myślą tak: że wszyscy mają blisko do sklepu, kina, dentysty, że wszyscy mają internet, że życie wszędzie przebiega tak samo. Stereotypy o normalności odciskane przez system życia społecznego w miastach są tak olbrzymie, że jedyne, co możemy zrobić, to pokazywać te absurdy.

A My, czy My nie ulegamy tym samym odciskom? Mamy wodę, chleb, pracę…przejmujemy się innymi? W Afryce, gdzie z głodu umierają? Na filmy do kin chodzimy, zjadamy lody - a 8 milionów w Etiopii kona z pragnienia.

Seriale…filmy…aktorzy…sport…polityka…kłótnie - wszystko nam przysłania świat takim jakim jest. Zapominamy, że Oni też są ludźmi. A co jeśli to nie Oni - a My?

Papież: Grupy interesów zagrażają nauce

September 28th, 2009

Kiedy zwykli ludzie, tacy jak ja zwracają uwagę na to, co się dzieje na świecie - wtedy mówi się, że jesteśmy Teoretykami Spiskowymi. Np. jednym z tematów, na które chcemy zwrócić uwagę jest to, co się dzieje w “nauce”, farmaceutyce, militaryzmie (to akurat znane od dawna).

Kiedy Papież, Benedykt XIV zwraca uwagę na to samo zjawisko, ale ponieważ posiada autorytet - wtedy to już nie jest teoria spiskowa, z której można się pośmiać i pourągać - wtedy jest to pole do wymiany dialogu i informacji - wtedy publicyści podejmują polemikę i traktują serio.

Oto artykuł o tym, jak Papież Benedykt - Kardynał Ratzinger zwraca uwagę na to, czym m.in. zajmują się zwykli ludzie w internecie: Papież o grupie interesów zagrażających nauce >>>

Swoją drogą…Kościół ma teraz problem z wrogiem, którego sam sobie wyhodował - to zbrodnie Instytucji Kościoła Katolickiego popełniane na naukowcach kilkaset lat temu wyhodowały Hydrę, której po odcięciu nie odrastają 3 głowy - tylko co najmniej 10!

Naprawdę, chyba w Vatykanie ktoś mocno śpi, bo to co się dzieje w nauce - a raczej temu, czym nauka się stała - woła od dziesiątek lat o pomstę do Nieba.

Dobrze, że Benedykt poruszył tę kwestię, jest ona ważna dla ludzi.

Doda obraża Katolików.

August 14th, 2009

Znana wszystkim w polsce Dorota Rabczewska zwana “Doda” stwierdziła, że Biblię napisali “napruci winem i ziołami” apostołowie.

Ni mniej, ni więcej jak tylko to, że owa piosenkarka stwierdziła, że Apostołowie chlali wino, palili jakieś lokalne zioła - dostawali od tego halucynacji a potem spisali Biblię.

Ciekawe jak to możliwe, że po napisaniu Biblii, miliony ludzi na Ziemi było równie naprutych i zaćpanych - i nie powstało nic  równie sprawiedliwego, mądrego i ponadczasowego - przecież losowo rzecz biorąc, ktoś z tych milionów naprutych musiałby statystycznie napisać równie potężną Księgę.

Pani Doda strasznie się oburzyła twierdząc,  że nagonka na nią to BRAK wolności słowa w Polsce.

I te słowa spowodowały, że z kolei to ja muszę przypomnieć owej nieszczęśliwej kobiecie, że właśnie to jest dowód na wolność słowa! Gdyby taka Doda wypowiedziała to mieszkając w kraju muzułmańskim obrażając Koran, zależnie od    tego w jakim to byłoby kraju mogłaby nawet zostać skazana na śmierć! Hindusi nie daliby jej żyć i prześladowali za   obrazę Buddy czy ichnich świętych pism. Żydzi zrobiliby jej taką “jazdę” że do końca życia przechodziłaby obok synagogi ze spuszczoną głową.

Tymczasem po prostu niektórzy księża i inni ludzie zwrócili jej uwagę. I wielkie halo.

Gdyby to było w Ameryce - taka Doda za brak poszanowania dla uczuć religijnych innych ludzi byłaby po prostu sądownie skazana - TAM przysięga się na Biblię przed sądem. W Polsce można dowolnie opluwać.